MISJA

Freeq to odmiana skrzata wędrownego, tak zwany kosmos-polita. Mimo wielu podobieństw z pozoru, nie jest to jednak zwykły skrzat, lecz jego współczesna mutacja.

Jak każdy skrzat, owszem, kocha swoją matkę, Ziemię. Potrafi korzystać z jej darów mądrze, warzyć zioła, uprawiać warzywa, zbierać owoce, zawsze tylko tyle ile potrzebuje. Potrafi robić piękne rękodzieło, naturalne dekoracje, budować ekologiczne siedliska, nigdy jednak zbytnio nie eksploatuje swojego środowiska.

Oprócz tego, jednak, freeq potrafił zaadaptować się do nowego środowiska życia- sąsiedztwa człowieka i czerpać korzyści z rozwoju jego techniki.

Buszowanie na ludzkich śmietnikach zaznajomiło go z całą gamą kolorystyczną sztucznych źródeł światła i pozwoliło odkryć nieograniczony zasób materiałów i elementów, które nie rosną w lesie, co doprowadziło do ich niespotykanych zastosowań wtórnych. Nauczył się też sprytnie recyklować tony wyrzucanego przez ludzi jedzenia i sprzedawać je elfom, które jak wiadomo jedzą tylko ekologicznie i wegańsko.

Skrzaty przeważnie żyją stadnie, często w komitywie z innymi gatunkami zwierząt, przekazując całą swoją wiedzę potomstwu, wychowują je w duchu kooperacji, rozwoju i kreatywności.

Są hiperturboaktywne, ich ciała są tak zbudowane, że im więcej się namęczą tym więcej mają siły, mogą więc skrzacić bez przerwy nawet do 72h. Dzięki temu są to stworzenia naturalnie natchnione, i gdy raz w ich łapki trafiła butelka z napojem z fermentowanych drożdży, nieopatrznie pozostawiona przez człowieka w lesie, duża grupka odurzonych skrzatów wylądowała w jastrzębim gnieździe na szczycie najwyższej sosny, zamiast w swojej wiosce pod jej korzeniami.

Freeq znany jest ze swojej skłonności do uzależnień, przez co uważany jest niejako za czarną owcę wśród skrzatów. Jego najpoważniejszym uzależnieniem jest muzyka. I nie mówimy tu tylko o muzyce etnicznej, folkowej i leśnych brzmieniach medytacyjnych, ale o polnych bałkańskich przytupach, dżunglowych łamanych bitach, bagiennym dubie, czy nawet o burzowym transie szalonej elektroniki.

Kolejną zgubną skłonnością freeqa jest mnożenie pozytywnej energii. Mnoży ją on bez opamiętania przy każdej okazji, dajmy na to uczestnicząc w plemiennym tańcu motyli, figlowaniu i kuglowaniu z wiewiórkami, czy nawet dudnieniu w bębny przy ognisku ze zgrają szemranych trolli.

Freeq jest podgatunkiem wtórnym, co oznacza, że potencjalnie każdy skrzat może stać się freeqiem. Naukowcy nie doszli jeszcze do przyczyny tego typu metamorfozy.

Może się ona przenosić drogą kropelkową, przez klątwę, a nawet podczas rekreacyjnego zbierania grzybów w lesie…..miejcie się zatem na baczności!

Jak powszechnie wiadomo, skrzaty kochają swoją Matkę Ziemię i bardzo o nią dbają. A biedna Matka tonie w plastiku i nieposegregowanych odpadach. W dodatku eksploatujemy ją do granic wytrzymałości, a prawie połowę produkowanej żywności wyrzucamy do kosza. Powierzchnia lasów derastycznie się zmniejsza, a ludzie w wielu krajach głodują. Zmieńmy to wspólnie, zaczynając od siebie samych! W skrzacie siła!

Większość dekoracji na naszym festiwalu będzie stworzona z materiałów zrecyklowanych i organicznych, bojkotujemy drukowanie ulotek, które i tak potem w większości trafiaj do śmieci. Nasze opaski i akredytacje są robione ręcznie z recyklowanych materiałów. Staramy się nie produkować nowych śmieci lecz używać tego co już mamy! Oprócz tego odzyskujemy wyrzucaną żywność i przetwarzamy na pełnowartościowe wegańskie posiłki.

Dlatego przed festiwalem pomyśl o zabraniu ze sobą wielorazowych naczyń i sztućców, butelki na wodę, worków na śmieci czy popielniczki. W trakcie trwania festiwalu worki na śmieci i popielniczki możesz dostać w punkcie informacyjnym.

Zwróć szczególną uwagę na podział odpadów podczas wyrzucania swoich śmieci. Zastanów się też ile plastiku wwozisz na teren festiwalu, aby potem go wyrzucić. Być może mógłbyś użyć wielorazowych toreb i kartonów? Miej na uwadze to, jaki ślad zostawiasz po sobie i pamiętaj, że potem jakieś skrzaty będą to po Tobie segregować.

ZRECYKLUJ SIĘ! Dziękujemy!